Fotoksiążka zaczyna się od dobrej selekcji
Najtrudniejszym etapem zwykle nie jest wybór okładki, lecz decyzja, które zdjęcia naprawdę opowiadają historię. Z pięciuset kadrów z wakacji nie trzeba robić pięciuset stron. Lepiej wybrać ujęcia otwierające miejsce, portrety, kilka detali i spokojne zakończenie. Przy rodzinnej pamiątce dobrze działa układ chronologiczny; w portfolio firmy ważniejszy może być podział na realizacje albo rodzaje usług.
Jeśli selekcja Cię blokuje, przygotuj trzy foldery: „koniecznie”, „jeśli się zmieści” i „do odrzucenia”. Nie usuwaj oryginałów. Do projektu przekaż pliki w najwyższej dostępnej jakości, najlepiej z zachowaniem pierwotnych nazw. Zdjęcia zapisane wcześniej z komunikatora mogą być pomniejszone i na całej stronie wyglądać słabo, mimo że na ekranie telefonu prezentują się poprawnie.
Pięć serii, ale wybór nie musi być trudny
MiniBook jest prostą, lekką formą na krótszą opowieść lub drobny prezent. Classic i Elegant dają więcej swobody w doborze okładki, wykończenia oraz dodatków. DreamBook otwiera się niemal na płasko, dlatego dobrze pokazuje ważne fotografie prowadzone przez całą rozkładówkę. Exclusive ma bardzo duży format i częściej służy jako album pokazowy albo portfolio niż książka do codziennego przeglądania.
Nie trzeba zapamiętywać nazw ani podejmować decyzji na podstawie miniatury w internecie. W Studio możesz porównać próbki, dotknąć papieru i zobaczyć, jak zachowują się różne oprawy. Dobieramy serię do liczby zdjęć, budżetu, charakteru materiału i tego, jak książka będzie używana.
Jedno ważne zdjęcie czasem potrzebuje całej strony
Nie każda rozkładówka powinna być wypełniona tak samo. Duży portret potrzebuje przestrzeni, a seria drobnych kadrów może pokazać przebieg wydarzenia. Kilka niemal identycznych fotografii zwykle osłabia całość, dlatego podczas projektowania szukamy rytmu: szerokie ujęcie, zbliżenie, detal, chwila oddechu.
Pilnujemy też rzeczy, których łatwo nie zauważyć na małym podglądzie. Twarze i istotne elementy nie powinny wpadać w środek oprawy, napisy muszą pozostać czytelne po wydruku, a ważny fragment zdjęcia nie może zniknąć podczas kadrowania. Gdy fotografia ma nietypowe proporcje, ustalamy, czy lepiej ją przyciąć, zmniejszyć z marginesem czy zmienić układ strony.
Okładka ma pasować do historii, nie do chwilowej mody
Przy albumie ślubnym często sprawdza się spokojna tkanina, ekoskóra lub aksamit i dyskretny napis. Książka z podróży może dobrze wyglądać z fotografią na okładce, a portfolio firmy z prostym oznaczeniem marki. Grawer, okienko, przeszycie czy dodatkowa warstwa nie są obowiązkowym zestawem. Wybieramy je wtedy, gdy rzeczywiście porządkują projekt.
Tak samo podchodzimy do papieru. Powierzchnia i sposób otwierania wpływają na kontrast, odbicia światła oraz to, czy zdjęcie może przechodzić przez środek rozkładówki. Próbka oglądana na żywo mówi więcej niż sama nazwa wariantu.
Korekcja zdjęcia to nie to samo co retusz
Przed projektem sprawdzamy jasność, balans bieli, kolor i spójność materiału. Podstawowa korekcja może wyrównać fotografie wykonane w różnych warunkach oraz ograniczyć efekt czerwonych oczu. Nie odbuduje jednak nieostrego ujęcia ani szczegółu utraconego przez mocną kompresję.
Dokładne poprawianie skóry, usuwanie osoby z tła, rekonstrukcja fragmentu fotografii czy łączenie kilku kadrów jest retuszem. To osobny zakres pracy, który omawiamy i wyceniamy przed rozpoczęciem. Jeśli część zdjęć istnieje wyłącznie na papierze, możemy najpierw je zeskanować; przy mocno zniszczonych odbitkach warto połączyć projekt z renowacją fotografii.
Projekt zawsze oglądasz przed produkcją
Po ustaleniu wariantu i przekazaniu materiału przygotowujemy makietę. Otrzymujesz ją do sprawdzenia przed uruchomieniem produkcji. Najlepiej obejrzeć podgląd na większym ekranie i zweryfikować kolejność zdjęć, pisownię imion, daty, podpisy oraz to, czy żaden ważny kadr nie został pominięty.
Uwagi warto zebrać w jednej wiadomości, najlepiej według numerów stron. Dzięki temu nic nie ginie pomiędzy kolejnymi zdaniami wysyłanymi w różnych kanałach. Produkcja rusza dopiero po Twojej akceptacji - od tego momentu nie można już bezkosztowo zmienić układu, napisu ani wariantu okładki.
Termin liczymy od zaakceptowanego projektu
Standardowo realizacja trwa około 14 dni roboczych od zatwierdzenia makiety, a nie od dnia, w którym dopiero zaczynasz wybierać fotografie. Jeśli książka ma być prezentem na ślub, rocznicę albo urodziny, zostaw zapas na selekcję i jedną rundę uwag. Przed przyjęciem zamówienia potwierdzimy realny termin dla wybranej serii.
Na pierwszą rozmowę przygotuj przybliżoną liczbę zdjęć, okazję, planowany termin i informację, kto będzie oglądał książkę. Możesz przynieść pliki na nośniku lub skontaktować się z nami w sprawie przekazania większego zestawu. Resztę ustalimy wspólnie przy próbkach - bez wybierania papieru, oprawy i dodatków w ciemno.
Po odbiorze daj książce dobre miejsce
Fotoksiążkę przechowuj na płasko lub pionowo z równym podparciem, w suchym miejscu i z dala od mocnego słońca. Nie zostawiaj jej na długo przy kaloryferze ani w wilgotnej piwnicy. Strony najlepiej przewracać czystymi, suchymi dłońmi, bez dociskania grzbietu na siłę. Jeśli album ma własne pudełko, warto z niego korzystać - chroni okładkę przed kurzem i przypadkowymi zarysowaniami.